Wspomnienia z 2011

Kilka dni temu pożegnaliśmy Rok 2011 – pozwólcie że go podsumuję. Co się wydarzyło? Jaki był to dla mnie rok….?

Hmmm…

Przeżyłam dużo pięknych chwil, szalonych i niespodziewanych zdarzeń.Chciałam podsumowując Stary rok rozdzielić Akunę a Życie prywatne -  nie da się !!!! To jest jedna CAŁOŚĆ. Moje Dzieci również żyją Akuną, są szczęśliwe i ja razem z nimi.

Akuna jest moim życiem – jako firma daje mi możliwości realizacji, zarabiania, poznawania interesujących ludzi i właśnie Ludzie Tu poznani stali się w moim życiu bardzo ważni.

Uwielbiamy z Sobą pracować, bawić się, spędzać razem wakacje, chodzić razem do kina, śmiać się i płakać…..

Rok super szkoleń, jak i prowadzonych przez Akunę, tak i przez Nas samych.

Wakacje …. hmm -  Cóż to był za wyjazd… Przepiękna Tunezja, rewelacyjny hotel i super ludzie. Wyjazd bardzo udany, do dziś go bardzo mile wspominam -:)

Ale miałam stan Flow, który nie opuszczał mnie, fruwałam na wysokości lamperii.

Wszystko toczyło się pozytywnie i …….

Tak nastąpił 8 Listopad – co się wydarzyło tego dnia?

WYGRAŁAM W AKUNIE SAMOCHÓD – HIUNDAI i20

link http://www.youtube.com/watch?v=LMpbaOmUELg&feature=youtu.be

Co to była za radość…. i… znów dzieliłam ją z najbliższymi ( prawie 2 tygodnie świętowania). Cieszę się, że mam z kim dzielić się moją radością, że mam wokół ludzi, którzy mnie napędzają do działania.

Wiem jedno SECRET działa – Przyciągamy wszystko to o czym myślimy,

jeśli w to naprawdę wierzymy i dążymy działaniem!!!

Zakończeniem roku 2011 był Sylwester – AkuMilitaria. Pożegnaliśmy Stary Rok …..

Jest już Nowy 2012 – są kolejne oczekiwania, plany i Nowe Wyzwania !!! Będzie to kolejny niezwykły ROK.

Życzę Wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku – zdrowia i realizacji swoich celów.

Pozdrawiam

Agnieszka

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , | 2 komentarzy

Myśl pozytywnie

Niekiedy myślisz, że Ciebie lub najbliższych nic złego nie dotknie. Okazuje się inaczej, w najmniej oczekiwanym momencie, dowiadujesz się, że ktoś bardzo Ci bliski jest śmiertelnie chory – umiera. Następstwem tych zdarzeń  kolejna osoba Ci bliska nie umie pogodzić się z tym fantem, buntuję się i zbacza gdzieś….popełnia błędy. Nie możesz nic z tym zrobić, tylko czekać, rozmawiać, kochać i dawać mu kolejne szanse, przypominać mu o wartościach i mieć nadzieję, że zrozumie swoje błędy, wyciągnie wnioski. Nie możesz się non stop tym zamartwiać.

Uczysz się życia, szacunku, pokory, poznajesz siebie w różnych sytuacjach, co dla Ciebie jest ważne i musisz żyć dalej.

Jak radzić sobie z przeciwnościami losu?…….Jak radzić sobie z złymi myślami?…..one nas pogrążają.

Ja zadałam sobie pytania:

Czy tak ma wyglądać moje życie?

Czy jestem w pełni szczęśliwa?

Czego oczekuję od życia?

Czy chcę żyć przeszłością czy przyszłością?

Czy mam żyć życiem innych, czy realizować swoje marzenia?

Czy mam się zamartwiać, czy zacząć Żyć?

Przytoczę jedną historię z mojego życia:

Ponad 10 lat temu przeczytałam po raz pierwszy książkę “Potęga podświadomości”  – Joseph Murphy a potem książkę tego samego autora ” Potęga ludzkiego ducha” i zaczęłam ją stosować. Byłam wtedy w trakcie budowania domu, do spełnienia marzenia brakowało tylko, czy aż  – wykończyć łazienkę, niestety brakowało nam już pieniędzy. Przed spaniem codziennie wizualizowałam sobie moją łazienkę. Wysłałam jednego smsa zgłaszającego mnie do teleturnieju i okazało się, że zapraszają mnie na eliminację. Zaczęłam dzień w dzień wyobrażać siebie jak wygrywam w tym teleturnieju, jak zostaje mi wręczona koperta z wygraną. Nikt w to nie wierzył, że cokolwiek wygram, że w ogóle dostanę się do gry i co się okazało, grałam i wygrałam na moją wymarzoną łazienkę. Wiem, że to działa….

Nie zawsze to niestety stosowałam…..

Odpowiadając na moje pytania,

- chce żyć, spełniać moje marzenia

- chcę umieć walczyć z przeciwnościami losu,

jest to trudne, ale jeżeli będę myśleć tylko o złych rzeczach, będę tak mieć.

Dlatego zaczęłam znów stosować moje wizualizacje. Zamknęłam przeszłość, codziennie zamykam kolejny dzień, wieczorem zamykam oczy i około 10 minut wizualizuję moje życie. Czytam też mądre książki, które pomagają mi być mocniejszą i mam wspaniałych przyjaciół, na których zawsze mogę liczyć.

Wczoraj jeden z moich znajomych, powiedział mi dla mnie ważne słowa ” Agnieszka, muszę Ci powiedzieć, że bardzo się zmieniłaś, pozytywnie,…. wypływa z twoich słów spokój, opanowanie i mądrość….”

Myślę pozytywnie, wstaję rano i mówię sobie “dziś jest piękny dzień” i uśmiech pojawia mi się na twarzy.

“…Cieszmy się z małych rzeczy, bo wzór na szczęście w nich zapisany jest”…. słowa piosenki Sylwii Grzeszczak

Aga

Opublikowano Uncategorized | 3 komentarzy

Akuna i Ja

Czy miałeś w życiu okazję pracować z firmą, z której z roku na rok jesteś co raz bardziej dumny?

Pracuję od 19 roku życia, zawsze chciałam być samodzielna, niezależna, dlatego też zaraz po liceum poszłam do pracy, żeby odciążyć rodziców. Pracowałam w trzech firmach na etacie, między czasie skończyłam studia, urodziłam dzieci. Wydawało mi się, że tak ma wyglądać moje życie, szczerze –  to większych planów nie miałam, nikt mi nie pokazał innej drogi.

Ponad 6 lat temu poznałam firmę Akuna, wtedy nie sądziłam, że będzie to firma z którą będę sie chciała związać już na stałe. Kupiłam produkt Alveo, do którego odrazu nabrałam zaufania, że pomoże nam w utrzymaniu lepszej kondycji zdrowotnej. Przez całą noc czytałam kwartalniki i przewodnik, który dostałam wraz z Alveo.  Spodobał mi sie plan marketingowy Akuny, ale na początku szukałam w nim tzw. haczyków, tekstów napisanych małymi literkami. Przez cały tydzień zadawałam pytania człowiekowi, od którego kupiłam produkt. Chciałam wszystko zrozumieć, lecz na niektóre pytania nie potrafił odpowiedzieć. Po jakimś czasie poznałam ludzi w Akunie, którzy teraz wiem, że są moimi przyjaciółmi. Ania z Grzegorzem odpowiedzieli mi na wszystkie pytania. Spodobało mi się wszystko a w szczególności to, że firma daję gwarancję 50-letnią na niezmienialność planu marketingowego. W wcześniejszych pracach miałam bardzo często aneksy do umowy, przeważnie mniej korzystne finansowo (więcej pracy za te same pieniądze lub mniejsze).

Zaczęłam współpracę z Akuną i coraz bardziej zaczęłam jej ufać , zaczęłam się z nią identyfikować. Coraz bardziej byłam dumna, że współpracuję z tą firmą. Jest to Firma , która nie zamyka sie przed problemami innych, która nia siada na laurach i nie czeka co będzie dalej, tylko nas non stop zaskakuję różnymi pomysłami, nowościami, produktami i niespodziankami.

 AKUNA to super Ludzie!

AKUNA to też JA! 

 I dziękuję za to, że mogę się rozwijać razem z Akuną, przebywać z ludźmi pozytywnie nastawionymi do życia, z ludźmi, którzy wręcz pchają mnie do sukcesu.

Agnieszka

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Po coś to doświadczam!

W moim życiu a w szczególności przez ostatnie 10 lat, było dużo chwil, z którymi nie potrafiłam sobie radzić. Życie nie oszczędzało mnie, jak już wydawało mi się, że teraz to już musi być tylko z górki, to okazywało się, że wyskakiwał kolejny problem. Teraz wiem, że to nie był “problem”, to kolejne doświadczenie. Zaufałam często nie tym co trzeba, wykorzystali moją naiwność, dobroć i moją miłość. Na poczatku po moich wszystkich zawodach delikatnie się załamywałam, ale co najważniejsze, im bardziej dostawałam w kość, to podnosiłam się coraz mocniejsza.

 Zawsze słyszałam słowa mojej przyjaciółki Ani ” Aga po coś to doświadczasz”. Szczerze, nie zawsze te słowa do mnie dochodziły, często sama sobie mówiłam ” czemu ja?, po co mi to potrzebne?, czy tego złego musi być aż tak dużo?, co jeszcze mi się przytrafi?”

Teraz wiem, że co mnie nie zabije, to tylko mnie wzmocni. Nigdy wcześniej nie czułam się taka mocna, sprawdziłam swój charakter w wielu dziedzinach, znam swoją wartość i nie chcę już byle czego. To ja mam rządzić moim życiem a nie życie, czy inni ludzie mną.

Podsumowałam sobie rok 2010 – cieszę się, że już się kończy. Została nie cała doba. Myślałam, że znalazłam swoje szczęście, okazało się inaczej, ale mimo to patrzę z optymizmem na przyszłość, wiem, że w końcu wszystko mi się  poukłada i będę szczęśliwa, tak jak sobie to wymarzyłam.

 Mam cudownych dwóch synów, mam super pracę ( moją pasję) to już tak wiele.

Życzę sobie i wszystkim spełnienia marzeń i realizacji zaplanowanych celów w nadchodzącym Roku 2011.

Aga

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , | 1 komentarz

Walka z kilogramami cd…

Jak wygląda sytuacja dziś?

Waga spada teraz wolniej, mam 5 kg mniej, ale co najważniejsze nie ma efektu jojo. Powiem szczerze, miałam teraz dużo pokus, co rusz impreza i co z tym związane pyszne jedzenie i ….dobre napoje. I co? Niestety zgrzeszyłam i to nie jednokrotnie, ale co ważne z umiarem.

Sama się dziennie mobilizuje, bo przecież obiecałam sobie ” 10 kg mniej” i choćby nie wiem co, to tak będzie! Kiedy? Najpóźniej do 31.12.2010!

Oczywiście nadal jem batony, weszły mi w nawyk codziennej diety tak jak i Alveo!

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , | 2 komentarzy

Walka z kilogramami…

Codziennie walczę sama z sobą, ze swoimi słabościami. Ile razy mówiłam sobie, ” z tym już koniec, nigdy więcej” a mimo to wpadałam znów w tę samą pułapkę.

Konsekwencja – mam z tym problem, ale najważniejsze, że o tym wiem, zaczęłam nad tym pracować. Zaczęłam miedzy innymi od figury. My kobiety wiemy, że zawsze mamy coś do udoskonalenia w naszym ciele, ja też o tym wiem!

Zaczęłam walkę z kilogramami -  postanowiłam zrzucić 10 kilogramów. Przez  13 dni mam 4 kilogramy mniej, było trudno się przełamać, bo przecież tyle dobrych rzeczy jest wokół, ale choćby nie wiem co, zrobię to! Codziennie sprawdzam swój charakter.

Chcę udowodnić przede wszystkim sobie, że potrafię ( a wiecie jak cieszy, kiedy spodnie, które wcześniej trudno było zapiąć, teraz spadają z czterech liter).

Najgorsze były pierwsze 2 dni, ssało jak nigdy, otwierałam lodówkę i zamykałam ją z powrotem nie zabierając z niej nic. Potem było już o wiele lepiej -2 batony AkuBar Nutrition dziennie wystarczyły. 

Rezultat : przez 7 dni aż 3 kilogramy.

Teraz nadal konsumuję 2 batony, ale dodaję jeden posiłek, zmniejszony o połowę co do moich wcześniejszych możliwości. Jestem dumna z siebie, krok po kroku realizuję mój wcześniej założony plan. Trzymam sama za siebie kciuki i na pewno napiszę jak osiągnę moje 10 kilogramów mniej.

Tu kupisz super batony: www.agnieszkaliszka.akunapolska.pl

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , | 1 komentarz

Dlaczego?

Chciałabym na tej stronie dzielić się moimi doświadczeniami z mojego życia.  A trochę się tego nazbierało, jak i w sferze biznesowej, tak i osobistej. Być może, komuś moje doświadczenia pomogą w trudnych sytuacjach, dadzą do myślenia!

Tak naprawdę robię to też dla siebie! Dlaczego?

Sama jeszcze do końca  nie wiem, ale czuję taką potrzebę.

Potrzebę spisania moich błędów- sukcesów, upadków -wzlotów, smutków – radości, po prostu życia!

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz